Zniesienie tajemnicy spowiedzi w określonych przypadkach wzbudzało i nadal wzbudza kontrowersje. Niejednokrotnie w historii chrześcijaństwa władze państwowe próbowały na różne sposoby wpłynąć na spowiedników, aby ci ujawnili informacje o penitentach. Celem artykułu jest ukazanie tajemnicy spowiedzi jako podstawowego prawa człowieka do wolności sumienia i wyznania, a także prawa człowieka do prywatności. W pierwszej kolejności ukazane zostaną uregulowania tajemnicy spowiedzi świętej w Kościele katolickim i innych związkach wyznaniowych, w których w ramach praktyk religijnych występuje spowiedź indywidualna. Następnie analizie poddana zostanie ochrona prawna tajemnicy spowiedzi w systemie polskiego porządku prawnego. Ostatnia część koncentruje się na przedstawieniu ustawodawstwa polskiego w zakresie poruszanej problematyki na tle rozwiązań prawnych w innych krajach.
Słowa kluczowe: tajemnica spowiedzi, wolność sumienia, prawo do prywatności, godność
Keywords: secrecy of confession, freedom of conscience, right to privacy, dignity
Tajemnica spowiedzi świętej (sigillum sacramentale) jest szczególną instytucją, która została uregulowana w prawie Kościoła katolickiego i prawie innych związków wyznaniowych. Ze względu na wyjątkowy charakter samego sakramentu pokuty i pojednania, który polega na wyznaniu grzechów przez penitenta przed duchownym danego obrządku wyznania, domaga się ona szczególnej ochrony, nie tylko ze strony Kościoła, ale również państwa.
Zniesienie tajemnicy spowiedzi w określonych przypadkach budziło i nadal budzi kontrowersje. Niejednokrotnie w historii chrześcijaństwa władze państwowe próbowały w różny sposób wpłynąć na spowiedników, aby ujawnili oni informacje o drugim człowieku, które zdobyli podczas sprawowania sakramentu pokuty i pojednania. Postulat wprowadzenia możliwości naruszenia tajemnicy spowiedzi był i jest usprawiedliwiany przede wszystkim argumentem konieczności ukarania sprawcy oraz zarzutem w stosunku do Kościoła, że chroni przestępców[1].
Celem artykułu jest ukazanie tajemnicy spowiedzi jako podstawowego prawa człowieka do wolności sumienia i wyznania, a także prawa do prywatności. W pierwszej kolejności zostanie ukazana problematyka uregulowania tajemnicy spowiedzi świętej w Kościele katolickim i innych związkach wyznaniowych, w których praktykowana jest spowiedź indywidualna. Następnie omówiona zostanie ochrona prawna tajemnicy spowiedzi w systemie polskiego porządku prawnego. W ostatniej części autor nawiąże do ustawodawstwa dotyczącego przedmiotowego zakresu w innych krajach, aby pokazać różnice i podobieństwa względem polskiego prawa. W pracy zastosowano metodę analizy treści oraz metodę instytucjonalno-prawną.
Spowiedź indywidualna ma miejsce wtedy, gdy pojedyncze osoby wyznają swoje grzechy uprawnionemu szafarzowi, żałują za nie i postanawiają poprawę. Na mocy rozgrzeszenia udzielonego im przez tego szafarza otrzymują od Boga odpuszczenie grzechów popełnionych po chrzcie i jednocześnie dostępują pojednania z Kościołem, któremu zadali ranę, grzesząc[2]. Właściwym miejscem sprawowania tego sakramentu jest kościół lub kaplica[3]. Katechizm Kościoła Katolickiego spowiedź nazywa „sakramentem nawrócenia”, „sakramentem pokuty”, „sakramentem spowiedzi”, „sakramentem przebaczenia” lub „sakramentem pojednania”[4].
Poza Kościołem katolickim spowiedź indywidualna na terenie Rzeczypospolitej Polskiej występuje w Autokefalicznym Kościele Prawosławnym, w Kościele Starokatolickim Mariawitów, w Kościele Polskokatolickim, w Kościele Ewangelicko-Augsburskim oraz w Kościele Anglikańskim (w Polsce jest to kapelania warszawska wchodząca w skład diecezji Gibraltaru w Europie)[5].
Tajemnicę spowiedzi wprowadził w 1215 r. Sobór Laterański IV. Nałożył on na duchownych nakaz absolutnego i całkowitego milczenia o sytuacjach będących przedmiotem spowiedzi[6]. Tajemnicę sakramentalną lub tajemnicę spowiedzi (sigillum sacramentale seu confessionis) należy rozumieć jako bezwzględny obowiązek spowiednika dotyczący nieujawniania tego wszystkiego, o czym dowiedział się na spowiedzi sakramentalnej, a co – gdyby zostało podane do wiadomości – ujawniłoby osobę penitenta oraz spowodowało niechęć lub odrazę do sakramentu pokuty[7]. Tajemnica spowiedzi w Kościele katolickim dotyczy każdego spowiednika (jest to pierwsza kategoria osób objętych tą tajemnicą), bez względu na to, czy podczas sprawowania sakramentu posiadał on odpowiednie upoważnienie do spowiadania, czy też nie[8]. Obowiązuje ona nawet wtedy, gdy sama spowiedź jest nieważna.
Zgodnie z Kodeksem prawa kanonicznego[9]: „Tajemnica sakramentalna jest nienaruszalna; dlatego absolutnie nie wolno spowiednikowi słowami lub w żaden inny sposób i z jakiejkolwiek przyczyny w czymkolwiek zdradzać penitenta (sacramentale sigillum)”. Naruszenie tajemnicy sakramentalnej jest „bezpośrednie” (directa violatio), gdy zostaje ujawniony zarówno grzech, jak i osoba penitenta. W przypadku takiego naruszenia tajemnicy spowiedzi Kodeks prawa kanonicznego przewiduje karę ekskomuniki latae sententiae zarezerwowaną dla Stolicy Apostolskiej, którą duchowny zaciąga z mocy samego prawa (ipso iure). Następuje ona niejako automatycznie i dla swojej ważności nie wymaga potwierdzenia przez odpowiedni organ Kościoła katolickiego[10]. Kodeks Kanonów Kościołów Wschodnich za bezpośrednie złamanie tajemnicy spowiedzi przez duchownego przewiduje karę ekskomuniki większej (kan. 1456 §1 CCEO)[11]. Naruszenie pośrednie (indirecta violatio) występuje wtedy, gdy na podstawie słów lub gestów spowiednika można, z mniejszą lub większą pewnością, zidentyfikować grzech i osobę, która go popełniła. W takim przypadku ustawodawca kościelny przewidział mniejszą karę, zaznaczając, że spowiednik powinien być ukarany stosownie do ciężkości przestępstwa[12]. Przestępstwo może zostać popełnione wyłącznie przez kapłana, niezależnie od tego, czy posiada on upoważnienie do spowiadania, czy też nie[13]. Tajemnica spowiedzi w Kościele katolickim jest nienaruszalna i obowiązek jej zachowania ciąży na spowiedniku aż do końca jego życia. Duchowny nie może ujawniać niczego ze spowiedzi, nawet gdyby został przeniesiony do stanu świeckiego albo gdyby zmarł penitent.
W podobnym tonie uregulowano tajemnicę spowiedzi w Kodeksie Kanonów Kościołów Wschodnich[14]. Obowiązek zachowania przez duchownego tajemnicy spowiedzi pod rygorem utraty urzędu określa § 105 Pragmatyki Służbowej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego[15].
Jako drugą kategorię osób objętych obowiązkiem zachowania tajemnicy spowiedzi (secretum) Kodeks prawa kanonicznego wymienia tłumaczy oraz inne osoby, które w jakikolwiek sposób uzyskały ze spowiedzi informacje o grzechach: „obowiązek zachowania tajemnicy ma także tłumacz, jeżeli jest obecny, jak również wszyscy inni, którzy w jakikolwiek sposób uzyskali ze spowiedzi informację o grzechach”[16]. W przypadku naruszenia tajemnicy spowiedzi przez tłumacza lub inne osoby ustawodawca kościelny przewiduje kary ferendae sententiae, nakazane i nieoznaczone, które mają być nakładane stosownie do ciężkości czynu, w tym nałożenie na daną osobę ekskomuniki[17]. W Kościele Ewangelicko-Augsburskim do osób objętych tajemnicą spowiedzi zaliczany jest również spowiadający się penitent[18].
Kodeks prawa kanonicznego przewiduje jeszcze jeden rodzaj przestępstwa naruszenia tajemnicy spowiedzi: „Ktokolwiek za pomocą jakiegokolwiek urządzenia technicznego rejestruje albo za pośrednictwem środków społecznego przekazu ujawnia złośliwie to, co spowiednik lub penitent wypowiadają w sakramentalnej spowiedzi, prawdziwej lub fikcyjnej, powinien być ukarany stosownie do ciężkości przestępstwa, nie wykluczając wydalenia ze stanu duchownego, jeżeli jest duchownym”[19].
Katechizm Kościoła Katolickiego poucza, że tajemnica spowiedzi nie dopuszcza żadnych wyjątków i nazywana jest pieczęcią sakramentalną, ponieważ to, co penitent wyznał kapłanowi, zostaje zapieczętowane przez sakrament (nr 1467)[20]. Tajemnicą spowiedzi objęte są następujące informacje: 1) wszystkie grzechy, zarówno ciężkie, jak i powszednie, jeżeli są znane spowiednikowi tylko ze spowiedzi; 2) to wszystko, co jest ściśle lub ubocznie powiązane z wyznawanymi grzechami, o czym spowiednik wie tylko ze spowiedzi, a co mogłoby budzić niechęć do sakramentu pokuty, np. wady fizyczne lub psychiczne penitenta; 3) rodzaj pokuty za grzechy; 4) informacja, że penitentowi nie udzielono rozgrzeszenia[21].
Obowiązek zachowania tajemnicy spowiedzi wynika zarówno z prawa pozytywnego, jak i naturalnego[22]. Przestępstwo naruszenia tajemnicy spowiedzi godzi w świętość sakramentu pokuty, czyni go uciążliwym oraz naraża penitenta na zniesławienie, dlatego za bezpośrednie naruszenie tajemnicy przez spowiednika Kościół katolicki wyznacza najcięższą karę w postaci ekskomuniki, której odpuszczenie jest zastrzeżone dla Stolicy Apostolskiej[23]. Chodzi o dobro penitenta (bonum poenitentis) oraz dobro sakramentu (bonum sacramenti). W odniesieniu do dobra penitenta możliwe jest, by penitent w celu ochrony własnych interesów zwolnił spowiednika z obowiązku zachowania tajemnicy spowiedzi, jednak bonum sacramenti ma priorytet ze względu na wielkość szkód, jakie może spowodować ujawnienie tajemnicy spowiedzi. Bardziej fundamentalnym celem zachowania tajemnicy spowiedzi jest bowiem ochrona samego sakramentu pokuty, dlatego nawet gdy penitent zwalnia spowiednika z tajemnicy spowiedzi, duchowny zobowiązany jest do zachowania milczenia, do czego obliguje go prawo kościelne[24].
Tajemnica spowiedzi jest obecna w systemie prawa państwowego, chociaż zarówno przepisy kodeksowe, jak i doktryna nie wykazują, dlaczego ustawodawca stosuje prawo wewnętrzne związków wyznaniowych w swoim ustawodawstwie. Sama spowiedź nie została uregulowana w przepisach ustawy zasadniczej. Ma to związek z zasadą rozdziału państwa od Kościoła i innych związków wyznaniowych (art. 25 ust. 2 Konstytucji RP)[25]. Pomimo to ustawodawca w niektórych ustawach odwołuje się do spowiedzi. Poszukując odpowiedzi na to zagadnienie, w pierwszej kolejności należy odnieść się do kanonistyki, która wyraźnie eksponuje podstawy respektowania tajemnicy spowiedzi. Są to: prawo naturalne, pozytywne prawo Boże oraz prawo kanoniczne. „Kanoniczne podstawy spowiedzi w instytucji spowiedzi zawsze w centrum stawiają jednostkę. Sakrament pojednania służy jednostce, a tajemnica spowiedzi jest nieodłącznym elementem tego aktu. Respektowanie tajemnicy spowiedzi przez prawo państwowe wynika z absolutnego uznania niezbywalnych praw i wolności człowieka, których źródłem jest zawsze jego godność”[26]. W art. 30 Konstytucji RP ustawodawca zapewnia poszanowanie i ochronę godności człowieka[27].
Z tajemnicą spowiedzi łączy się prawo człowieka do zachowania prywatności. Pojęcie prywatności jest fundamentalne. Artykuł 47 Konstytucji RP zapewnia każdemu „prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz decydowania o swoim życiu osobistym”[28]. To jednostka decyduje o zakresie udzielania na swój temat informacji oraz kontroluje ich obieg. Ta kontrola nad informacjami dotyczącymi człowieka zależy od stopnia autonomii (wolności), jaką jednostka posiada. Odnosząc się do sakramentu spowiedzi, należy wskazać, że ostatecznie to penitent decyduje, co wyzna spowiednikowi i do jakiego stopnia dopuści go do wiedzy o sobie. Korzystając z tego sakramentu, osoba wierząca, uznając, że staje w obecności Boga, wyjawia duchownemu najintymniejszy zakres własnych przeżyć związanych z grzechem i z tym wszystkim, co najbardziej wstydliwe. W ramach szacunku do wyznawania przez obywatela określonego światopoglądu autorytet państwa w tę sferę nie może już ingerować, nawet w przypadku zagrożenia innych wartości[29]. Prawo do prywatności zostało ujęte również w art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności[30].
Oprócz prawa do prywatności Konwencja przyznaje każdemu człowiekowi prawo do wolności myśli, sumienia i wyznania. Wolność sumienia i wyznania w europejskich systemach prawnych zaliczana jest do praw fundamentalnych, nienaruszalnych, mających zakorzenienie w godności ludzkiej, czyli do praw podstawowych[31]. Konstytucja RP w art. 53 ust. 1 zapewnia każdemu wolność sumienia i wyznania. Wolność sumienia można zdefiniować jako prawo wyboru przez jednostkę ludzką swego światopoglądu i prawo do jego zmiany. Natomiast wolność wyznania polega na tym, że jednostka ma prawo do uzewnętrzniania i manifestowania swoich poglądów oraz przekonań religijnych indywidualnie lub zbiorowo. Może to czynić prywatnie lub publicznie, o ile nie narusza praw i wolności innych osób[32]. Ustawa zasadnicza w art. 51 gwarantuje, że nikt nie może być obowiązany do ujawniania informacji dotyczącej jego osoby, chyba że ustawa stanowi inaczej. Władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać informacji na temat swoich obywateli innych, niż jest to niezbędne w demokratycznym państwie prawnym. Oznacza to, że nikt nie może być zmuszany do ujawniania informacji na temat swojego życia osobistego w wymiarze większym, niż sam chce. Dotyczy to również tajemnicy spowiedzi jako swoistej wolności obywatelskiej. Państwo w swoim pluralizmie i wolności musi dawać jednostce prawo do praktykowania wyznania własnego światopoglądu w formie i w sposób, jakie uważa ona za stosowne. Dotyczy to również prawa do dochowania tajemnicy sakramentu spowiedzi w formie stosowanej w Kościele katolickim i innych związkach wyznaniowych na całym świecie[33].
Zgodnie z art. 261 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego (dalej: k.p.c.): „duchowny może odmówić zeznań co do faktów powierzonych mu na spowiedzi”[34]. Jest to najmniej chroniony przypadek w ustawodawstwie państwowym. W postępowaniu cywilnym duchowny jako świadek może skorzystać z możliwości odmowy zeznań. Jeżeli duchowny tak właśnie uczyni, to dowód z przesłuchania świadka nie może być przeprowadzony. Ustawodawca daje duchownemu możliwość. Nawet jeśli duchowny nie skorzysta z tej okoliczności i będzie zeznawał, sąd nie powinien takich zeznań przyjąć, mając na względzie poszanowanie tajemnicy spowiedzi wynikającej z prawa kanonicznego. Według B. Rakoczego, dokonując wykładni systemowej art. 261 k.p.c., należy tajemnicę spowiedzi traktować jako tajemnicę zawodową[35], co również uniemożliwia przyjęcie zeznań duchownego, zarówno jako świadka, jak i jako strony[36]. Pomimo że prawo kanoniczne nie jest źródłem prawa powszechnie obowiązującego, sąd nie powinien takich zeznań przyjąć, mając na względzie poszanowanie tajemnicy, wynikające z prawa kanoniczego[37].
Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: KPA) wyraźnie wskazuje, że z przyczyn prawnych duchowni nie mogą być świadkami co do faktów objętych tajemnicą spowiedzi[38]. Wprowadzony w art. 82 KPA zakaz dowodowy ma charakter bezwzględny. Osoby należące do wskazanych grup nie mogą być świadkami nawet w przypadku wyrażenia przez nie takiej woli. Złożone przez nie zeznania nie mogą stanowić dowodu w postępowaniu administracyjnym, a uwzględnione jako dowód – skutkować będą wadliwością postępowania dowodowego przeprowadzonego w sprawie[39]. W doktrynie podkreśla się, że w komentowanym przepisie chodzi o duchownych wszelkich wyznań, w których funkcjonuje instytucja spowiedzi, nie zaś jedynie o duchownych wyznania rzymskokatolickiego[40].
Zgodnie z brzmieniem art. 178 pkt 2 Kodeksu postępowania karnego (dalej: k.p.k.) duchownych nie wolno przesłuchiwać jako świadków co do faktów, o których dowiedzieli się przy spowiedzi. Zakaz, podobnie jak w odniesieniu do tajemnicy obrończej, dotyczy wszelkich informacji związanych z sakramentem pokuty, a w przypadku tajemnicy obrończej związanych z pełnieniem funkcji. Jest on bezwarunkowy. Nie ma przy tym znaczenia, czy informacje te są istotne, czy też nieistotne dla rozstrzygnięcia toczącej się sprawy[41]. W tym wypadku ustawodawca czyni duchownych niezdolnymi do złożenia zeznań, przy czym jest to niezdolność bezwzględna co do tajemnicy spowiedzi[42].
Konsekwencją takiego stanowiska jest uznanie, że duchowny nie może złożyć zeznań, nawet gdyby chciał, jeżeli chodzi o materię związaną z sakramentem spowiedzi. Nikt nie jest w stanie go z tego zwolnić, nawet penitent. Różnica pomiędzy postępowaniem cywilnym, administracyjnym i karnym polega na tym, że w postępowaniu cywilnym duchowny ma prawo odmówić zeznań, jak również może zeznawać wbrew przepisom prawa kanonicznego i samego penitenta. W przypadku postępowania karnego i administracyjnego duchowny takiego prawa nie ma. Nawet gdyby chciał i złożył takie zeznania, są one nieważne.
Należy zauważyć, że art. 178 pkt 2 k.p.k. w aspekcie dotyczącym granic podmiotowych określonego w nim zakazu dowodowego dotknięty jest poważną ułomnością prawną. Ograniczenie dotyczy jedynie duchownego, który powziął informacje w czasie sprawowania sakramentu pokuty i pojednania. Jeżeli jednym z założeń wspomnianej regulacji jest ochrona poszanowania godności ludzkiej w wymiarze uczuć religijnych, w tym poszanowania prywatności i wolności sumienia, to zawężenie dyspozycji tego przepisu jedynie do duchownych – mimo że informacje ze spowiedzi mogą uzyskać tłumacz lub inne postronne osoby – sprawia, iż przedmiotowa norma nie zabezpiecza w sposób pełny i właściwy wartości, dla których ochrony została ustanowiona. Narusza ona również jedną z podstawowych zasad konstytucyjnych, tj. wyrażoną w art. 53 ust. 1 Konstytucji RP zasadę wolności sumienia i religii[43].
Zniesienie tajemnicy spowiedzi w postępowaniu karnym niektórzy widzą w art. 240 § 1 Kodeksu karnego[44], w którym zawarta jest następująca norma: „Kto, mając wiarygodną wiadomość o karalnym przygotowaniu albo usiłowaniu lub dokonaniu czynu zabronionego określonego w art. 118, art. 118a, art. 120–24, art. 127, art. 128, art. 130, art. 140, art. 148, art. 148a, art. 156, art. 163, art. 166, art. 189, art. 197 § 3–5, art. 198, art. 200, art. 252 lub przestępstwa o charakterze terrorystycznym, nie zawiadamia niezwłocznie organu powołanego do ścigania przestępstw, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”[45].
Odpowiedzialność duchownego za naruszenie tajemnicy spowiedzi istnieje nie tylko na płaszczyźnie prawa wewnętrznego Kościoła czy związku wyznaniowego, do którego dany duchowny przynależy, ale także w polskim porządku prawnym. Ujawnienie informacji objętych tajemnicą spowiedzi może być rozpatrywane na gruncie prawa karnego w postaci występku z art. 266 § 1 k.k.[46] albo rodzić odpowiedzialność za naruszenie dobra osobistego na podstawie art. 23 Kodeksu cywilnego[47].
Respektowanie tajemnicy spowiedzi przez państwo jest poszanowaniem prawa wolności religijnej. Każdą ingerencję państwa w tajemnicę spowiedzi należy uznać za łamanie podstawowych praw wolności sumienia i wyznania człowieka, które zapisane są w art. 53 Konstytucji RP.
Realizacja tej ochrony została potwierdzona również w art. 1 i 5 Konkordatu, gdzie podkreślono pełne poszanowanie zasad we wzajemnych stosunkach i we współdziałaniu dla rozwoju człowieka, dobra wspólnego i prawa do wolności religijnej[48]. Pozbawienie ochrony tajemnicy spowiedzi przez państwo stałoby w sprzeczności z dobrem człowieka oraz godnością ludzką, a przecież zarówno Kościół, jak i państwo zobowiązały się działać dla dobra wspólnego i dobra jednostki[49].
Przepisy polskiej Konstytucji gwarantują każdemu wolność sumienia i wyznania, zapewniając, że nikt nie może być przymuszany do praktykowania, jak też niepraktykowania określonego wyznania[50]. W art. 53 ust. 7 Konstytucji ustawodawca przyznał każdemu prawo do milczenia, tj. do nieujawniania swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania. Ustawa zasadnicza w sposób enumeratywny dopuszcza ograniczenie wolności sumienia i wyznania jedynie na drodze ustawy i tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, zdrowia i moralności publicznej albo wolności i praw innych osób[51]. Ograniczenia te mogą dotyczyć tylko sfery uzewnętrzniania religii, nie może ona dotykać istoty wolności i praw. Polskie przepisy są zgodne z wymogami określonymi przez art. 18 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka[52], art. 9 ust. 1 i 2 Europejskiej konwencji praw człowieka, którą Polska ratyfikowała 15 grudnia 1992 r.[53], oraz art. 10 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej[54].
Wiele państw w swoim porządku prawnym, podobnie jak w Polsce, akceptuje zasadę tajemnicy spowiedzi. W Niemczech jest ona jedyną tajemnicą zawodową, od której nie jest dopuszczalny żaden wyjątek (§ 53 ust. 1 pkt 1 i § 53 ust. 2 Strafprozeßordnung[55]). Podobne regulacje obowiązują w Kodeksie postępowania karnego w Austrii (§ 155 ust. 1 pkt 1 Strafprozeßordnung[56]), Hiszpanii (art. 417 ust. 1 Ley de enjuiciamiento criminal[57]), Argentynie (art. 160 Código procesal penal federal[58]) czy Kolumbii (art. 385 lit. e Ley 906 de 2004[59])[60].
Zupełnie inaczej wygląda regulacja tajemnicy spowiedzi na gruncie prawa amerykańskiego, które przewiduje aż trzy rodzaje „przywileju spowiedniczego”. Pierwszy rodzaj został określony mianem penitent-only privilege. Dopuszcza on, że penitent ma prawo uniemożliwić kapłanowi ujawnienie treści jego spowiedzi. To od woli penitenta zależy, czy ksiądz będzie mógł złożyć zeznania przed sądem, czy też zobowiązany będzie do zachowania tajemnicy[61]. Drugi model regulacji, nazwany priest-only privilege, jest zbliżony do obowiązującego w Polsce w k.p.c. To duchowny decyduje, czy będzie składał w sądzie zeznania objęte tajemnicą spowiedzi, czy też nie[62]. Trzeci model przywileju polega na tym, że zarówno kapłan, jak i penitent odmawiają złożenia wyjaśnień objętych tajemnicą spowiedzi. Niektóre stany przywilejem spowiedniczym obejmują nie tylko sam sakrament pokuty i pojednania, ale rozciągają go także na kierownictwo duszpasterskie i inne prywatne rozmowy z przywódcami religijnymi, bez względu na doktrynę związku wyznaniowego[63].
Respektowanie tajemnicy spowiedzi przez prawo państwowe powinno być brane pod uwagę ze względu na godność człowieka. Przymiotami godności są: wrodzoność, niezbywalność, trwałość i powszechność[64]. Mimo niezbywalnego prawa do poszanowania godności człowieka, wolności sumienia i wyznania niektóre państwa wprowadziły uregulowania zobowiązujące duchownych do zgłaszania przypadków popełnienia przestępstwa, nawet jeśli uzyskali oni o tym informacje podczas sprawowania sakramentu pokuty i pojednania[65].
Ustawodawstwo ograniczające tajemnicę spowiedzi zostało przyjęte przez federalne stany Australii[66]. Przykładowo na obszarze Australijskiego Terytorium Stołecznego popełnia przestępstwo, kto nie zgłasza dyrektorowi generalnemu, że dziecko doświadczyło lub doświadcza wykorzystania seksualnego, niezwłocznie po uzyskaniu takiej informacji lub raportu (sekcja 356 ust. 1 Children and Young People Act 2008[67]). Osoba, która jest członkiem duchowieństwa, Kościoła lub wspólnoty duchowej, nie jest uprawniona do odmowy dokonania obowiązkowego zgłoszenia z tej przyczyny, że zawierałoby ono informacje uzyskane przez tę osobę podczas spowiedzi[68].
Podobne prawo obowiązuje w stanie Queensland, gdzie w Criminal Code[69] w sekcji 229BC – wprowadzonej na mocy Criminal Code (Child Sexual Offences Reform) and other Legislation Amendment Act 2020[70] – w ust. 1 i 2 przewiduje się, że osoba dorosła popełnia wykroczenie, jeżeli bez uzasadnionej przyczyny nie ujawnia wobec oficera policji, niezwłocznie po podjęciu podejrzenia, informacji, iż ma uzasadnione podstawy podejrzewać, że przestępstwo to zostało popełnione na szkodę małoletniego. W sekcji 229BC ust. 3 Criminal Code znajduje się zapis, zgodnie z którym nie ma znaczenia, że informacja ta została uzyskana przez dorosłego podczas spowiedzi religijnej lub w związku z nią[71]. Niektórzy przedstawiciele duchowieństwa australijskiego oficjalnie oznajmili, że będą ignorować nowy obowiązek. Z kolei w liście do władz Australii z 26 lutego 2020 r. Stolica Apostolska wyraziła stanowisko, że tajemnica spowiedzi jest długowieczną i stałą nauką Kościoła, a jej natura wywodzi się z prawa Boskiego[72].
Obowiązek zgłaszania przestępstw wykorzystania seksualnego dzieci został wprowadzony w Republice Południowej Afryki w 2008 r. Zgodnie z sekcją 110 ust. 1 Children’s Amendment Act 41 of 2007[73] różne podmioty, w tym kapłani i przywódcy duchowi, muszą zgłaszać do prowincjonalnego departamentu rozwoju społecznego lub funkcjonariuszom policji przypadki seksualnego wykorzystywania dzieci.
Ograniczenie tajemnicy spowiedzi jest również przewidziane w prawie francuskim. W świetle art. 226-13 Code pénal[74] popełnia przestępstwo, kto ujawnia informację objętą tajemnicą zawodową, jednakże przepis ten nie ma zastosowania do osób informujących organy sądowe o przypadkach seksualnego wykorzystania dzieci (art. 226-14 Code pénal). Podobne przepisy zostały przyjęte w Belgii (art. 458 i 458bis Code pénal[75]).
Gubernator stanu Waszyngton Bob Ferguson podpisał 2 maja 2025 r. ustawę, która łamie tajemnicę spowiedzi świętej. Nowy akt prawny zobowiązuje duchownych wszystkich wyznań do zgłaszania władzom przypadków wykorzystywania dzieci, nawet jeśli informacje te uzyskali podczas sakramentu spowiedzi. Podobne projekty ustaw w ostatnich latach pojawiły się między innymi w Montanie, Delaware i Vermont[76].
W każdym z tych przypadków Stolica Apostolska włącznie z episkopatami państw, w których prawo stanowione obliguje duchownych do łamania tajemnicy spowiedzi, stanowczo sprzeciwiają się takim przepisom, odwołując się do prawa naturalnego, kościelnego i międzynarodowego[77]. W nocie Penitencjarii Apostolskiej z 21 czerwca 2019 r., zatwierdzonej przez Papieża Franciszka, Watykan potwierdził nienaruszalność tajemnicy spowiedzi. W dokumencie przypomniano, że podczas spowiedzi kapłan działa jako przedstawiciel Jezusa Chrystusa, Jego pośrednik, i nie zapoznaje się on z grzechami człowieka jako człowiek, ale jako sam Bóg. Spowiedź jest zaś aktem pogodzenia człowieka z Bogiem i nawet sam penitent nie może zwolnić duchownego z obowiązku dochowania tajemnicy[78].
Respektowanie przez ustawodawcę i sądownictwo tajemnicy spowiedzi nie jest łamaniem zasady neutralności światopoglądowej w relacjach państwo–Kościół i nie prowadzi ono do budowania państwa religijnego, ale stanowi wyraz poszanowania godności każdego człowieka, ochronę podstawowych wartości religijnych i standard każdego demokratycznego państwa. Wolność i prawa znajdują uzasadnienie w samym człowieczeństwie i godności osoby ludzkiej. Godności tej nikt nie może człowieka pozbawić, ponieważ jest ona niezbywalna. Wolności i prawa nie ustanawia się, ale deklaruje, gwarantuje i chroni. Godność jako źródło praw wymaga uwzględnienia jednostki wraz ze wszystkimi jej potencjalnościami i ukierunkowaniami tego prawa na rozwój państwa i jednostki. Skoro jednostka przynależąca do Kościoła lub innego związku wyznaniowego ma zapewnione tam określone prawa, które nie są sprzeczne z założeniami państwa, co więcej: są one z pożytkiem i dla państwa, i dla jednostki, to władza państwowa powinna zapewnić bezwzględne wykonanie tych praw, bo sprzeczne z nimi działanie może zostać uznane za naruszenie godności człowieka, w której prawa te mają podstawy[79]. Skorzystanie ze spowiedzi i zagwarantowana ochrona jej tajemnicy nie są sprzeczne z istotą państwa, bo istnieją dla dobra jednostki, a więc jako takie powinny być bezwzględnie uznawane.
Cel spowiedzi i tajemnicy spowiedzi należy do sfery metafizycznej i instytucji tych nie można wykorzystywać w innym celu niż naturalnie im przypisany – wyznanie grzechów przez penitenta i otrzymanie rozgrzeszenia udzielanego przez spowiednika. Godność jako podstawa wszelkich praw jest wartością samą w sobie, zabraniającą wykorzystywania informacji ze spowiedzi do celów sprzecznych z jej naturalnymi komponentami w postaci dyskrecji i intymności, a także tajności wyznania. Na państwie spoczywa obowiązek ochrony godności człowieka. Wypełnia go ono przez wprowadzenie do systemu prawa pewnych instytucji, takich jak tajemnica spowiedzi. W tym sensie prawo państwowe oraz prawo kanoniczne są jednolite pod względem normatywnym, ponieważ zarówno Kościołowi, jak i państwu przypada rola tworzenia, czy współtworzenia, prawa dla dobra jednostki. Godność osoby ludzkiej jest wartością ontologiczną i podstawową zasadą moralną (persona est affirmanda propter se ipsam) i dlatego przyrodzone prawa człowieka są prawami moralnymi i wcześniejszymi względem praw ustanowionych przez państwo[80]. Należy podkreślić, że ustawodawstwo polskie nie stoi na straży ochrony sakramentu spowiedzi czy duchownego – tajemnica spowiedzi w aktach prawa stanowionego zapewnia ochronę penitentowi, respektując zasadę poszanowania prywatności oraz wolności myśli, sumienia i wyznania. Możliwość skorzystania ze spowiedzi i zagwarantowana ochrona jej tajemnicy nie są sprzeczne z istotą państwa, bo istnieją dla dobra jednostki, a więc jako takie powinny być bezwzględnie uznawane i chronione zarówno przez instytucje wyznaniowe, jak i przez państwo.
Ustawodawstwo w Polsce należałoby ujednolicić do tego stopnia, aby w postępowaniach cywilnym, administracyjnym i karnym pojawił się zapis o bezwzględnym zakazie dowodowym ze spowiedzi, a także dołączyć do katalogu osób niezdolnych do bycia świadkami tłumaczy i inne osoby postronne, które otrzymały informacje ze spowiedzi świętej.
Tajemnica spowiedzi powinna być respektowana na całym świecie. Deklaracje Kościoła katolickiego i innych związków wyznaniowych zapewniają, że duchowni, w przypadkach kolizji między prawem Bożym a prawem stanowionym, gotowi są ponieść konsekwencje prawne, aby nie dopuścić do złamania tajemnicy spowiedzi.